Cytując za stroną wydawcy, Wydawnictwa Uniwersytetu Wrocławskiego:
Czym właściwie jest przeszłość? Obiektem badań, konstruktem
językowym, zasobem pamięci, a może polem nieustannych negocjacji społecznych? Jarosław Syrnyk przypomina, że nie należy ona wyłącznie do historyków — funkcjonuje w nauce, polityce, sztuce i codziennych praktykach społecznych, wpływając na nasze myślenie o świecie. Zaproponowane tu rozumienie przeszłości prowokuje do polemik i uświadamia, że każda interpretacja jest aktem twórczym: wyborem, który może porządkować teraźniejszość albo ją radykalnie podważać.
Książka jest wyraźnym zwrotem w dorobku autora, lecz zwrotem przemyślanym i dojrzałym. Syrnyk nie rezygnuje z perspektywy „praktykującego historyka”, przeciwnie — wykorzystuje ją, by z namysłem przyjrzeć się mechanizmom pamięci, budowania narracji i władzy nad przeszłością. Powstała praca, która nie jest ani abstrakcyjnym traktatem teoretycznym, ani prostym wprowadzeniem, lecz zapisem intelektualnej drogi i metodologicznej samoświadomości. Ujęcie wolne od dogmatyzmu i sporów „szkół” pozwoliło na poprowadzenie refleksji otwartej, ukazującej, jak mocno wyobrażenia o minionym zakorzenione są w pamięci, emocjach i kulturze.
O wartości publikacji decyduje także jej interdyscyplinarność. Autor łączy filozofię, historiografię, psychologię, socjologię i studia nad pamięcią, proponując własną typologię interpretacji przeszłości oraz refleksję nad ich przyszłą ewolucją. Oparta na rozległych źródłach i wieloletnich badaniach książka skierowana jest do studentów i badaczy nauk humanistycznych i społecznych oraz wszystkich zainteresowanych refleksją nad statusem przeszłości we współczesnej kulturze.
RECENZJA
Ta książka powstawała jako owoc prowadzonych przez lata wykładów dla studentów historii, podczas których pytania o rozumienie przeszłości, jej obecność w naszym życiu i sposoby jej konceptualizacji w historii/historiografii były zapewne wspólnie stawiane, a Jarosław Syrnyk poszukiwał na nie odpowiedzi. Dla siebie, dla swoich studentów, dla innych historyków wreszcie. Walor dydaktyczny jest oczywiście jednym z głównych atutów tego dzieła. Podobnie jak przemyślana jego struktura. Konstrukcja jest przejrzysta i spójna: kolejne rozdziały pojawiają się jako efekt namysłu uprzedniego i stawianych tam pytań.
Zaletą książki […] jest, że nie jest ona zniewolona przez myślenie w paradygmacie metodologii czy teorii historii. To w tym wypadku atut, bo głos nie pochodzi z „sekty” metodologiczno-historiograficznej, ale jest wyrazem autentycznej potrzeby głębszego namysłu nad przedmiotem poznania i badania historycznego praktykującego historyka, jak sam autor o sobie pisze.
A bez wątpienia jest to książka w pewnym sensie unikatowa, świetnie wpisująca się w klimat pogłębionej refleksji nad historią, a nawet szerzej, bo — moim zdaniem — powinna stać się obowiązkową lekturą także na pokrewnych historii kierunkach studiów, ze względu właśnie na swój interdyscyplinarny przedmiot badania, czyli rozmaite interpretacje przeszłości, które nam towarzyszą na co dzień. […] Praca broni się znakomicie, dobrze się czyta i płynnie podąża za myślą autora.
Z recenzji prof. dr. hab. Jana Pomorskiego,
UMCS w Lublinie
Czytaj na stronie wydawcy:
→ Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego
